Post Single Page

KIDS – czyli o sesjach dziecięcych i rodzinnych

M. Sobczak

Kategoria: news Opublikowany:

Sesje dziecięce i rodzinne, to spotkania, które cechuje przede wszystkim spontaniczność!  Najważniejsze są tu emocje, uśmiechy i gesty, relacje między Wami. Staram się, aby były wypełnione radością i atmosferą, w której będziecie się czuli swobodnie.

 

Sesje z dziećmi są niezapomniane… dlatego, że nigdy nie wiemy jak się potoczą 😉 I naprawdę nie jest to problem, choć wiem, że wielu z Was ( zwłaszcza mam)  właśnie tak podchodzi do tematu. Zatem obalmy kilka mitów, które wiążą się właśnie z fotografią rodzinną i dziecięcą.

‘Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się — ze wszystkich sił — tego, czego pragnie”  / Paulo Coelho /

I właśnie te rzeczy są tak naprawdę sednem naszych spotkań! Boicie się, ze dziecko nie umie pozować, uśmiechać się, kiedy poprosicie, że będzie uciekać i nie będzie współpracować … no i dobrze, bo zupełnie nie o to chodzi 🙂 Wcale się nie dziwię dzieciakom, że nie mają ochoty na zawołanie ‘obcej cioci z aparatem’ robić tego, co im każe 🙂 Rozumiem też, że nawet jak ‘ta ciocia’ ma świetny pomysł na kadr, to one mają jeszcze lepszy!  Że jeśli wymyśliła, że pójdziemy ścieżką A, to dzieci wybiorą ścieżkę B… i choć wszyscy dookoła bardzo by chcieli, żeby było idealnie, to z reguły tak nie jest… ale to tak naprawdę ostatecznie procentuje!

Uśmiechy i radości złapane w odpowiednim momencie są szczere do bólu, Wasze wzajemne gesty, przytulenia, całusy również 🙂 Żadna wystudiowana ‘poza’ nie jest w stanie im dorównać!

Nawiązanie interakcji z dziećmi procentuje – nie ustawiam na siłę, raczej zagaduję, zachęcam do pokazania mi czegoś, do zabawy 🙂 Jeśli u Was – rodzice – też nie będzie napięcia, to uwierzcie mi – całość da nam super efekty!

 

Co jest ważne przy sesjach rodzinnych i  może nam ułatwić pracę, to odpowiednie wybranie godziny spotkania, kiedy Wasze pociechy nie są zmęczone, albo nie mają akurat czasu na drzemkę. Warto też mieć przy sobie ich ulubioną zabawkę, zapas chrupek, picia, kocyk… jak wiemy, baterie dzieciaków szybko się wyładowują 😉  Ale najważniejsze to pozytywne nastawienie i otwartość na to, co może nam to spotkanie dać!

Pamiętajcie, że wspólne zdjęcia – na których Jesteście razem to przecudna pamiątka – nawet, jeśli nie wszyscy patrzą akurat w obiektyw 😉

Zatem zapraszam – korzystamy z lata, z lasów, jezior, pól… spacerujmy fotograficznie!

Portfolio dla dzieci znajdziecie tutaj:

https://malgorzatasobczak.pl/dzieci-i-rodzina/